Listopad 2017

Uwaga! Nadwaga może opóźnić diagnozę raka piersi

Rak piersi jest trudniejszy do wykrycia u kobiet z nadwagą lub otyłych. Dopiero gdy guz staje się naprawdę duży pojawia się możliwosć jego zlokalizowania, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia kobiet. Osoby z nadwagą mogą potrzebować częstszych mammografii, aby możliwe było wykrycie wczesnych nowotworów – twierdzą naukowcy.

 

Badania dowodzą także, że nadwaga zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi, jednak lekarze rzadko uwzględniają to przy ustalaniu częstotliwości wykonywania mammografii. Co gorsze, kobiety z nadwagą często mają wykrywane dopiero większe guzy, ponieważ mniejsze są trudniejsze do zlokalizowania.

 

Warto uwzględniać swoją wagę przy planowaniu terminu wykonywania mammografii, a także przy rutynowym badaniu piersi w domu. Wykrycie nowotworu piersi w jego wczesnym stadium jest bardzo ważne dla jak najskuteczniejszego leczenia. 

Część naukowców uspokaja jednak – wiele wykrywanych guzów piersi okazuje się być niegroźnych dla zdrowia. Mimo tego, kobiety powinny rozważyć częstsze mammografie, jeśli mają więcej zbędnych kilogramów. Każde niepokojące objawy naszego ciała, takie jak asymetria piersi, obrzmienie, zaczerwienienie, wyciek z brodawki lub wciągnięcie skóry brodawki powinny być powodem do natychmiastowej wizyty u lekarza.

 

Pierwszy w historii biohaker edytował własne DNA

Josiah Zayner stał się pierwszą osobą, która edytowała własne DNA. Mężczyzna pokazał cały proces w transmisji na żywo na swoim blogu „Science, Art, Beauty”. Zayner twierdzi, że jest to drugi raz, kiedy sam zmodyfikował swoje geny.

 

Używając stosunkowo nowej techniki edycji genów – CRISPR (ang. Clustered Regularly Interspaced Short Palindromic Repeats), usunął miostatynę ze swojego przedramienia. Miostatyna hamuje wzrost mięśni, więc mężczyzna powinien zauważyć wzrost masy mięśniowej po eksperymencie.

 

Procedura obejmowała tylko jeden fragment DNA, który zawiera białko (Cas9) i przewodnik RNA (gRNA). Kiedy zmodyfikowane DNA zostało wstrzyknięte do przedramienia, białko Cas9 i gRNA były zaprogramowane do usunięcia genu miostatyny.

Aby przekonać się, czy Josiah zostanie obdarowany nadludzką siłą, będziemy musieli poczekać na wynik eksperymentu, lecz jak mówi na swoim blogu cel tego doświadczenia był inny. Zdaniem mężczyzny, ludzkość znajduje się „na zakręcie ogromnych zmian”.

"Jestem jedną z pierwszych osób, które zmieniają swój genom. Dalsze tego typu działania będą miały miejsce z powodów medycznych, lecz po jakimś czasie mogą stać się niebezpiecznym narzędziem.”

Josiah Zayner jest byłym naukowcem NASA. Jego dzisiejszym celem jest demokratyzacja nauki oraz zapewnienie wszystkim chętnym narzędzi do szeroko pojętej biologii oraz inżynierii genetycznej. Niektórzy eksperci uważają jego ambicje za kontrowersyjne i obawiają się, że może to doprowadzić do powstania społeczności pseudonaukowców.

 

Wino czy piwo? Alkohol może różnie wpływać na Twój nastrój

Najnowsze badania sugerują, że rodzaj wypitego alkoholu może mieć kluczowy wpływ na stan naszego samopoczucia. W zależności od tego na jaki trunek się zdecydowaliśmy, możemy doświadczyć na przykład zrelaksowania, naładowania energią, smutku albo gniewu. Badacze stwierdzili, że niektóre alkohole mogą powodować konkretne stany emocjonalne.

 

Naukowcy wykorzystali anonimowe dane z serwisu Global Drug Survey, który przeprowadził największe internetowe badanie dotyczące konsumpcji alkoholu oraz narkotyków na całym świecie.

 

Za pośrednictwem ankiet pytano między innymi o ulubiony alkohol: piwo, czerwone lub białe wino oraz alkohole wysokoprocentowe. Następne pytania dotyczyły odczuwanego nastroju po upojeniu. W tym przypadku uczestnicy wybierali między rozluźnieniem, atrakcyjnością seksualną, pewnością siebie, zmęczeniem, chorobą, niepokojem, agresją oraz smutkiem.

 

Zebrano prawie 30 tysięcy odpowiedzi z 21 krajów od osób między 18 a 34 rokiem życia. Co ciekawe wykazano, że czerwone wino oraz piwo były najbardziej relaksującymi napojami alkoholowymi, na co wskazało prawie 53% odpowiadających. Z kolei wysokoprocentowe trunki najmniej sprzyjały rozładowaniu napięcia.

Prawie 30% odpowiadających stwierdziło, że odczuwa agresję po wypiciu wysokoprocentowego alkoholu, podczas gdy spożycie wina wiązało się z agresją u zaledwie 2,5% osób. Jednak to właśnie alkohole wysokoprocentowe miały największy wpływ na zwiększony poziom zaufania oraz przypływ energii.

 

Preferencje co do alkoholu były uwarunkowane przede wszystkim przez wiek, płeć oraz kraj pochodzenia. Zauważono, że uczestnicy z najmłodszej grupy wiekowej od 18 do 24 lat zwykle wskazywali na różne rodzaje alkoholi, a ich efekt uzależniali bardziej od towarzystwa. Kobiety częściej informowały, że alkohol może wywoływać u nich jakąkolwiek reakcję emocjonalną, natomiast mężczyźni wyróżniali agresję.

Wyniki badań sugerują, że zrozumienie własnych emocji wynikających ze spożywania alkoholu może być pomocne przy rozwiązywaniu problemów dotyczących uzależnień oraz upijania się. Gdy uświadomimy sobie jakich emocji brakuje nam w codziennym życiu, możemy poszukać ich alternatywnego źródła. W przypadku negatywnych emocji można rozważyć, czy nie tłumi się ich na co dzień i spróbować rozładowywać je w inny sposób. 

 

Jak obniżyć poziom kreatyniny we krwi?

Kreatynina jest naturalnym związkiem chemicznym, który występuje we krwi oraz w moczu. Zdrowy organizm wydala kreatyninę przez nerki razem z moczem. Lekarze badają poziom kreatyniny we krwi, gdy chcą sprawdzić stan nerek pacjenta. Jeśli we krwi występuje zbyt wysoki poziom kreatyniny, może to informować o poważnych problemach zdrowotnych, takich jak mocznica. Najlepszym sposobem obniżenia poziomu kreatyniny jest wyleczenie głównej przyczyny, jednak istnieje także wiele zmian w diecie oraz w stylu życia, które warto wdrożyć.

 

Należy pamiętać, że na wysoki poziom kreatyniny we krwi mogą mieć wpływ także niektóre leki, suplementy oraz produkty spożywcze, na przykład te zawierające duże ilości białka. Lekarze odradzają w tym przypadku także wykonywanie jakichkolwiek intensywnych ćwiczeń fizycznych. Znacznie bardziej wskazane są joga, spacery oraz pływanie.

 

Zwykle zbyt wysoki poziom kreatyniny we krwi informuje o zbyt niskim ciśnieniu krwi spowodowanym chorobą tętnic, a także o ciężkim odwodnieniu lub infekcji, które uszkodziły nerki. Na nieprawidłową pracę nerek mają wpływ także niektóre choroby, na przykład: cukrzyca, toczeń, Zespół Goodpasture'a, rabdomioliza, dystrofia mięśniowa lub utrata krwi. 

 

Pacjenci z wysokim poziomem kreatyniny powinni ściśle stosować się do zaleceń lekarza, a także dbać o odpowiednią dietę. Przede wszystkim należy zamienić spożywanie białka zwierzęcego na białko roślinne, na przykład fasolę, orzechy oraz tofu. Zbyt duże ilości białka mogą powodować chwilowy wzrost poziomu kreatyniny, a u osób, które mają problem z jej wydalaniem może być to dodatkowe obciążenie dla organizmu.

 

Dietetycy zalecają w tym przypadku także spożywanie większych ilości błonnika, który pomaga w oczyszczaniu organizmu. Błonnik znajdziemy przede wszystkim w warzywach, pełnych ziarnach, a także w owocach.

Dla osoby cierpiącej na podwyższony poziom kreatyniny kluczowe jest ustalenie przez lekarza odpowiedniej ilości wody, którą należy wypić. Z jednej strony picie zbyt dużej ilości płynów może być szkodliwe dla chorych nerek, jednak z drugiej strony odwodnienie podnosi poziom kreatyniny w organizmie.

 

W poprawie naszego stanu zdrowia mogą pomóc także niektóre zioła. Należy do nich przede wszystkim szałwia, której picie pomaga osobom z zaburzeniami czynności nerek. Inne zioła oraz przyprawy moczopędne, które mogą pomóc to: mniszek lekarski, cynamon, pokrzywa, traganek, żeń-szeń, cykoria oraz rumianek.

 

Wprowadzenie zmian w codziennej diecie oraz stylu życia często prowadzi do obniżenia poziomu kreatyniny we krwi, jednak to wyleczenie podstawowej przyczyny dolegliwości zdrowotnej może być w stanie zlikwidować problem całkowicie.

 

Leki przeciwzakrzepowe – kiedy należy je stosować?

Prawidłowe działanie układu sercowo-naczyniowego uzależnione jest od płynnego przepływu krwi w organizmie. Jeśli krew napotyka na swojej drodze utrudnienia, w postaci skrzeplin i zakrzepów, może dojść do poważnych powikłań, które będą groźne dla zdrowia, a czasem nawet życia pacjenta. Bardzo ważne jest, aby osoby, u których występuje ryzyko pojawienia się zakrzepów, przyjmowały odpowiednie leki rozrzedzające krew. Tego rodzaju preparaty powodują wyłączenie jednego lub większej ilości czynników krzepnięcia krwi i hamują proces powstawania zakrzepu. O tym, jak powstaje zakrzep, czym jest zakrzepica oraz kto powinien sięgnąć po leki, które ją zwalczają, można przeczytać poniżej.

 

W jaki sposób powstaje zakrzep?

W prawidłowo funkcjonującym organizmie krew płynie żyłami do serca i nic nie powoduje jej zastojów. Dzieje się tak mimo tego, że ruch odbywa się w kierunku przeciwnym do siły ciężkości. Właściwy przepływ krwi jest zapewniony przez odpowiednią pracę mięśni i zastawek wewnątrz żył. Czasem jednak zastawki zawodzą i krew zalega w żyłach, co z kolei może doprowadzić do stanu zapalnego i późniejszego uszkodzenia nabłonka, który znajduje się w naczyniu tzw. śródbłonka. Wskutek tego, płytki krwi przyklejają się do siebie nawzajem oraz do odsłoniętego śródbłonka i w taki sposób tworzy się zakrzep, który nie tylko powoduje zmniejszenie średnicy naczyń krwionośnych, ale też utrudnia odpływ krwi do serca. Organizm może w różny sposób zareagować na pojawienie się zakrzepów. Najczęściej je wchłania, co doprowadza do uszkodzenia zastawek i pojawienia się nowych skrzepów. Zakrzep może też rosnąć, a w rezultacie zatkać żyłę, przez co krew zostanie zablokowana i zaczną tworzyć się kolejne skrzepy. Więcej o lekach przeciwzakrzepowych dowiesz się na https://www.gdziepolek.pl/tematy/leki-przeciwzakrzepowe.

 

Zakrzepica – komu grozi i jakie są jej objawy?

Zakrzepica zwykle dotyka osoby, które skończyły 40 lat i prowadzą mało aktywny tryb życia. Ścianki ich żył stają się grubsze i mniej elastyczne, co w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia zastawek i zalegania krwi. Na zakrzepicę bardziej podatne są osoby, które cierpią na choroby układu krążenia i nowotwory. Zakrzepowe zapalenie żył może być również skutkiem zażywania leków hormonalnych lub preparatów łagodzących objawy menopauzy. Do pojawienia się tego schorzenia przyczynia się również przebycie zawału lub udaru, przewlekła białaczka, a nawet uraz chirurgiczny, ciąża czy nadmierne nagrzanie organizmu. Problemom z krążeniem sprzyja otyłość i nieprawidłowa dieta. Lepiej zatem tłuszcze zwierzęce i nadmierną ilość cukru zamienić na owoce i warzywa.

Jakie są objawy zakrzepicy?

  • nagły ból w łydkach
  • skurcze mięśni
  • obrzęk w okolicy kostek lub ud
  • zaczerwienienie skóry
  • gorączka
  • przyspieszone bicie serca

Wymienione objawy mogą występować zarówno pojedynczo, jak i jednocześnie, a czasem nie ma ich w ogóle. Zakrzepica często jest ignorowana przez pacjentów, dlatego zwykle leczenie rozpoczynają osoby będące w zaawansowanym stadium schorzenia.

 

Leki rozrzedzające krew – kto powinien je stosować?

Szczególnie zagrożeni zachorowaniem na zakrzepicę są pacjenci z nadciśnieniem, niewydolnością serca oraz osoby po 75 roku życia. To właśnie oni, (w większości przypadków) powinni przyjmować leki przeciwzakrzepowe. Wspomniane specyfiki nie są proste w stosowaniu. Dawka dla każdego pacjenta dobierana jest indywidualnie, a zasadność jej dobrania można ocenić zwykle po 2-3 dobach – dopiero wtedy preparat zaczyna działać. Trzeba też pamiętać o tym, że tego rodzaju preparaty wchodzą w interakcje z innymi lekami, np. kwasem acetylosalicylowym. To kolejne obok dawkowania ograniczenie, które powoduje, że pacjenci często odstawiają leki przeciwzakrzepowe lub w ogóle nie decydują się na ich przyjmowanie.

 

Heparyna – podstawowy składnik leków przeciwzakrzepowych

Heparyna to główny składnik leków rozrzedzających krew. Dzięki temu, że wykazuje właściwości hamujące krzepnięcie krwi, od końca lat 30 XX wieku jest z powodzeniem stosowana w lecznictwie. Można ją podawać dożylnie, podskórnie lub w formie naskórnych żeli i aerozoli. Przyjmowana doustnie, nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Heparyna nie tylko hamuje krzepnięcie krwi, ale też wykazuje inne, pozytywne dla organizmu właściwości. Przede wszystkim, działa przeciwzapalnie, przeciwwirusowo i przeciwłuszczycowo. Ma również właściwości immunosupresyjne i hipolipemiczne (obniża poziom cholesterolu we krwi). Podczas stosowania heparyny, podobnie, jak w przypadku innych leków, mogą pojawić się działania niepożądane. Do najczęściej spotykanych należą reakcje alergiczne: pokrzywka, świąd i rumień. Może się również pojawić martwica skóry, krwawienie, trombocytopenia oraz osteoporoza. Wszelkie niepokojące objawy należy skonsultować z lekarzem.

 

Leki z heparyną – przeciwwskazania do stosowania

Leków, których głównym składnikiem jest heparyna, nie należy podawać osobom, które cierpią na skazę krwotoczną lub mają problemy z układem pokarmowym, skutkujące krwawieniem z przewodu pokarmowego. Inne przeciwwskazania do podania leków rozrzedzających krew to:

  • choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy,
  • nowotwór przewodu pokarmowego,
  • guz mózgu,
  • udar krwotoczny,
  • ostre zapalenie osierdzia,
  • niewydolność wątroby lub nerek,
  • uraz głowy,
  • brak kontroli nadciśnienia tętniczego.

Warto również zwrócić uwagę na to, że preparatów na bazie heparyny nie wolno przyjmować jednocześnie z lekami zawierającymi kwas acetylosalicylowy, które mogą wzmagać jej działanie. W przypadku kobiet w ciąży, heparynę można stosować tylko wtedy, gdy korzyści z terapii tym lekiem są większe od potencjalnego ryzyka poronienia.

 

Przyjmowanie leków rozrzedzających krew to konieczność dla osób, które cierpią na zakrzepicę. Specyfiki na bazie heparyny skutecznie hamują powiększanie się istniejących zakrzepów oraz blokują powstawanie nowych. Choć leczenie zakrzepicy jest długotrwałe, (może potrwać nawet kilka miesięcy), jest skuteczne i pozwala pozbyć się choroby.

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

 

Brak okresu – przyczyny i zaburzenia cyklu miesiączkowego

Nieregularny okres często bywa przyczyną niepokoju, szczególnie w przypadku młodych kobiet. Tymczasem oprócz ciąży, może być on powiązany także z różnego rodzaju dolegliwościami intymnymi. Przyczyny nieregularnego cyklu są rozmaite. Dowiedz się, co może wywoływać zaburzenia miesiączkowania.

 

 

Cykl menstruacyjny (zwany popularnie miesiączką albo okresem) to comiesięczne pozbywanie się złuszczonej błony śluzowej macicy. Zazwyczaj towarzyszą mu bóle podbrzusza. Miesiączkują kobiety, u których nie doszło w danym cyklu menstruacyjnym do zapłodnienia komórki jajowej. Na skutek okresu dochodzi do utraty nawet 100 ml krwi, dlatego bardzo ważne jest, by w jego trakcie pić dużo wody oraz spożywać pokarmy bogate w żelazo – uchroni to organizm przed nadmiernym osłabieniem. Pierwsze miesiączki pojawiają się u dziewczynek w wieku ok. 12-13 lat, jednak u niektórych dziewcząt pierwszy okres może wystąpić wcześniej (w dziewiątym roku życia) albo znacznie później (nawet w wieku 18 lat).

 

Rodzaje zaburzeń miesiączkowania

Wyodrębnia się kilka rodzajów zaburzeń cyklu miesiączkowego: całkowity brak okresu, krwawienia skąpe i nieregularne, wreszcie obfite miesiączki. W każdym z tych przypadków zaleca się konsultację ginekologiczną. Może się bowiem okazać, że jest to oznaka poważnej dolegliwości.

 

Brak okresu u młodych dziewcząt

W przypadku nastolatek za najczęstsze powody braku miesiączki uznaje się znaczną utrata masy ciała na skutek odchudzania oraz stres. Ponadto, zatrzymanie cyklu obserwuje się w sytuacji zaburzeń hormonalnych, chorób ogólnoustrojowych, niewydolności jajników i niedopasowania doustnych tabletek antykoncepcyjnych. Nieregularne miesiączki mogą być wywołane także nieprawidłowym stanem flory bakteryjnej i infekcją narządów płciowych.

 

Zaburzenia miesiączkowania u kobiet dorosłych

Przyczyny zaburzeń miesiączkowania u kobiet dorosłych są właściwie podobne do tych, które obserwuje się w przypadku nastolatek. Nadmierne krwawienie to także skutek zaburzeń hormonalnych, u dorosłych pań związany z menopauzą i zanikającą funkcją jajników. Nierzadko zaburzenia cyklu w wieku dorosłym związane są z pojawieniem się w organizmie mięśniaków oraz zapaleniem błony śluzowej macicy. W każdym przypadku zaleca się konsultację medyczną; pomocne może być również skorzystanie z oferty specjalistycznych żeli, kremów i płynów do higieny intymnej z serii Lactovaginal, dostępnych na stronie producenta: www.lactovaginal.pl.

 

 

Stłuszczenie wątroby - jaką dietę stosować?

Tłuszcz magazynuje się w wielu obszarach naszego ciała. Niestety, nie omija między innymi wątroby, która podczas stłuszczenia nie jest w stanie prawidłowo usuwać z organizmu toksyn oraz wytwarzać żółci dla układu pokarmowego. Podstawowym działaniem leczniczym wobec stłuszczenia wątroby jest stosowanie odpowiedniej diety, w której nie może zabraknąć kilku kluczowych składników.

 

Dieta na stłuszczenie wątroby obejmuje szeroką gamę produktów spożywczych. Przede wszystkim ważne jest zmniejszenie liczby spożywanych kalorii oraz zwiększenie ilości produktów nieprzetworzonych. Nasz jadłospis powinien być bogaty w złożone węglowodany, białko oraz błonnik.

 

Czosnek stanowi ważny element wielu planów odżywiania i jest bardzo korzystny dla osób cierpiących na stłuszczenie wątroby. Spożywanie czosnku wspomaga pracę układu trawiennego oraz przyspiesza spalanie tłuszczu.

 

Na podstawie wielu badań dowiedziono, że także kwasy tłuszczowe omega-3 mają dobry wpływ na leczenie stłuszczenia wątroby. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że zaprowadzają one równowagę w poziomie cholesterolu we krwi. 

Kolejnym cennym składnikiem diety leczącej stłuszczenie wątroby jest kawa oraz herbata. Napoje te mają działanie przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Kawa i herbata pomagają zwalczyć zły cholesterol, a także leczą nadciśnienie.  

 

W codziennym jadłospisie nie powinno zabraknąć warzyw. Idealnym ich uzupełnieniem będą bogate w błonnik brokuły. W mniejszych ilościach można spożywać także awokado oraz orzechy włoskie, które są źródłem zdrowego tłuszczu oraz białka.

 

Podczas leczenia stłuszczenia wątroby bezwzględnie należy unikać prostych węglowodanów, takich jak białe pieczywo, biały makaron lub biały ryż. Kolejnym koniecznym do eliminacji składnikiem jest cukier pod każdą postacią oraz alkohol. W znacznej mierze powinno się ograniczyć spożycie mięsa, decydując się jedynie na chude mięso drobiowe oraz ryby.  

 

Leczenie stłuszczenia wątroby to nie tylko dieta. Lekarze zalecają całkowitą zmianę stylu życia. Pacjenci powinni od trzech do pięciu razy w tygodniu wykonywać 30-minutowe ćwiczenia fizyczne, co znacznie przyspieszy proces rekonwalescencji.

 

Dlaczego warto stosować w kuchni kmin rzymski?

Kmin rzymski jest aromatyczną przyprawą występująca w Azji, Afryce oraz w Europie. Kmin zazwyczaj kupujemy w postaci całych wysuszonych nasion, które rozdrabnia się za pomocą moździerzu. Aromatyczna przyprawa jest stosowana w wielu kuchniach, w szczególności w indyjskiej, afrykańskiej oraz azjatyckiej. Jakie są jednak jej właściwości zdrowotne?

 

Kmin rzymski jest stosowany w medycynie naturalnej od wielu lat. W niektórych krajach Azji Południowo-Wschodniej kmin rzymski jest lekiem na problemy trawienne, kaszel oraz dolegliwości bólowe. W Iranie przyprawę stosuje się do leczenia ataków padaczki, a w Tunezji do zwalczania infekcji oraz obniżania ciśnienia krwi.

 

Zainteresowanie kminem rzymskim stale rośnie, ponieważ najnowsze badania naukowe potwierdzają jego wcześniej uznane właściwości zdrowotne. Udowodniono między innymi, że spożywanie kminu rzymskiego może skutecznie obniżyć poziom cholesterolu oraz zmniejszyć nadwagę. Kobiety z nadwagą, które każdego dnia spożywały 3 g kminu w jogurcie odnotowały wyraźny spadek masy ciała spowodowany zmniejszeniem tkanki tłuszczowej. 

Naukowcy dowiedli również, że obecność kminu rzymskiego w diecie obniża poziom cukru, insuliny oraz hemoglobiny glikowanej we krwi. Jest to dobra wiadomość dla osób zmagających się z cukrzycą typu 2 lub insulinoopornością.

 

Kmin rzymski jest także naturalnym przeciwutleniaczem, przez co zwalcza stres antyoksydacyjny znacznie skuteczniej niż na przykład witamina C. W badaniach na szczurach wykazano również, że ekstrakt z kminu rzymskiego poprawiał funkcje poznawcze zwierząt.

 

Spożywanie pokarmów z dodatkiem kminu rzymskiego jest bezpieczne dla większości ludzi. Niektóre osoby mogą jednak mieć alergię na tę przyprawę, która może objawiać się zawrotami głowy, bólem brzucha oraz nudnościami. Jeśli nie jedliśmy wcześniej kminu rzymskiego, jego stosowanie w kuchni powinniśmy rozpocząć od małych ilości. 

 

Orzechy to samo zdrowie!

Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym American College of Cardiology wykazały, że włączenie do diety orzechów może obniżać ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Spożywanie zaledwie kilku orzechów w ciągu każdego dnia może zmniejszyć ryzyko wystąpienia przedwczesnej śmierci.

 

Na podstawie wcześniejszych badań ustalono już, że spożywanie 20 gramów orzechów w ciągu dnia może zmniejszyć ryzyko wystąpienia cukrzycy o 40% oraz ryzyko chorób zakaźnych aż o 75%. Inne badania sugerują, że dieta z orzechami pomaga chronić naszą pamięć, a nawet może zwiększyć naszą inteligencję.

 

Jednak najnowsze dane, pozyskane przez dr Martę Guasch-Ferre z Departamentu Żywienia na Harvard T.H. Chan School of Public Health w Bostonie wykazały związek między codziennym spożywaniem orzechów a zmniejszonym ryzykiem doświadczenia chorób sercowo-naczyniowych. 

W sumie w badaniach wzięło udział ponad 210 tysięcy osób, których stan zdrowia był monitorowany przez 32 lata. Naukowcy postanowili przede wszystkim zweryfikować jaka dieta ma wpływ na zmniejszenie ryzyka występowania zawałów mięśnia sercowego, udarów lub choroby sercowo-naczyniowej.

 

Produktem spożywczym posiadającym najbardziej korzystny wpływ na zdrowie ludzkiego serca okazały się być orzechy. Co ciekawe, badacze szczególnie wyróżnili orzechy włoskie. Spożywanie orzechów włoskich dwa do trzech razy w tygodniu wiązało się z o 19% zmniejszonym ryzykiem choroby sercowo-naczyniowej i o 21% niższym ryzykiem wystąpienia choroby wieńcowej. Naukowcy są zdania, że surowe, nieprzetworzone orzechy mogą być uznawane za naturalny środek zapobiegający chorobom serca.

 

Olej z ryb pomaga w leczeniu zapalenia stawów oraz innych dolegliwości zdrowotnych

Od dawna wiemy, że spożywanie olejów rybnych jest zdrowe dla naszego zdrowia. Niektórzy konsumują w tym celu ryby, jeszcze inni decydują się na stosowanie dodatkowych suplementów. Dlaczego jednak warto włączyć oleje rybne do swojej diety?

 

Suplementacja olejów rybnych jest znana przede wszystkim osobom, które borykają się ze stanami zapalnymi stawów. Istnieją dwa powszechne rodzaje zapalenia stawów, które mogą powodować ból, sztywność oraz problemy z poruszaniem. Pierwsza dolegliwość zdrowotna to reumatoidalne zapalenie stawów – zwykle spowodowane przez niewłaściwe funkcjonowanie układu odpornościowego. Z kolei choroba zwyrodnieniowa stawów rozwija się w wyniku zaburzenia jakości i ilości chrząstki stawowej, która odpowiada za amortyzowanie ruchów.

 

W 2012 roku dokonano przeglądu badań dotyczących korzyści ze spożywania olejów rybnych. Przegląd wykazał, że oleje pozyskiwane z ryb morskich łagodziły obrzęk stawów oraz towarzyszący mu ból. Spożywanie kwasów tłuszczowych omega-3 zmniejszało także poranną sztywność stawów.

 

Ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne, oleje rybne mogą pomóc także w leczeniu chorób serca, tocznia, Zespołu Raynauda oraz depresji. Spożywanie oleju z ryb pomaga również w redukcji niektórych szkodliwych tłuszczów znajdujących się w krwioobiegu, co obniża ciśnienie krwi.

 

Olej rybny pozyskuje się z tłustych ryb, na przykład z łososia, tuńczyka czy makreli. Najlepszym sposobem na przyswojenie zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 jest spożywanie tłustych ryb morskich, choć można zdecydować się także na zażywanie suplementów.

 

W olejach rybnych, obok cennych kwasów tłuszczowych, znajdują się także: żelazo, wapń oraz witaminy B,A i D. Suplementy oleju z ryb mogą być przyjmowane w postaci kapsułek, pastylek, tabletek do żucia lub w formie płynu. Wskazane dawkowanie zależy od składu i jest zawsze opisane na opakowaniu suplementu.