Plaga autyzmu na świecie - wkrótce nawet co drugie dziecko będzie autystyczne

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Autyzm to schorzenie, które kiedyś nie występowało. Pojawiło się nagle i prawie w tym samym czasie gdy na świecie upowszechniły się szczepionki. Jednak zwolennicy wstrzykiwania zdrowym ludziom trucizn za takie konotacje mogą wydrapać oczy. Naukowcy nadal nie potrafią, lub nie chcą, wskazać przyczyn tej tragicznej epidemii.

 

W ostatnich latach liczba dzieci autystycznych wzrasta szybko na całym świecie. Lekarze twierdzą, że co roku jest 7 do 10% więcej zdiagnozowanych przypadków. Dzisiaj spektrum autyzmu wykazuje co 130 chłopiec i co 150 dziewczynka. Naukowcy obawiają się, że jeśli będzie to postępowało w tym stopniu to już za 10 lat co drugie dziecko w USA będzie autystyczne.

 

Niektórzy eksperci sugerują, że to nie szczepionki odpowiadają za masowe pojawianie się wycofanych emocjonalnie dzieci często cierpiących na afazję. Najnowszy trend jest taki, aby za eksplozję autyzmu winić chemię stosowaną powszechnie w rolnictwie a zwłaszcza pestycydy i herbicydy.

 

Niestety nie istnieje żaden skuteczny preparat medyczny, który może wyleczyć kogoś z autyzmu. Jedyne co można zrobić to stosować wiele rodzajów rehabilitacji psychologicznych, których celem ma być pobudzanie dziecka do normalnych zachowań społecznych i komunikowania się.

 

Być może uda się kiedyś opracować skuteczną terapię, która pozwoli ratować uszkodzone dzieci. Ostatnio wspomina się o badaniach chińskich (Shandong Jiaotong Hospital ) i amerykańskich (University of California Davis oraz Stanford University) naukowców, którzy próbują stosować w leczeniu autyzmu przeszczepy z komórek macierzystych. Na razie trwają testy kliniczne 37 dzieci w wieku od 3 do 12 lat, którym wstrzyknięto komórki z tak zwanej mezenchymatycznej krwi pępowinowej. Pierwsze wyniki są obiecujące.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Piotr

Ależ kluczą w tych

Ależ kluczą w tych badaniach... Przecież wiadomo już, że w znaczniej mierze obecność aluminium z mózgu jest ściśle powiązana z wystąpieniem autyzmu i oczyszczenie z aluminium powoduje powrót dziecka do normalnego stanu i rozwoju. Autyzm u dzieci karmionych kwaśnymi potrawami/napojami z naczyń aluminiowych lub sztućcami aluminiowymi to nie przypadek. Tak samo obecność aluminium w ciele matki (lub jej diecie w czasie ciąży) ma wpływ - płód ściąga bowiem metale toksyczne z ciała matki.
 
Body detox (upraszczając dla orientacji czytalnika, o co chodzi: nogi w misce z wodą i prądem odpowiedniej częstotliwości, zmienianej w czasie trwania zabiegu) kilkanaście razy + udrożnienie systemu limfatycznego (o ile jest częściowo przyblokowany) i za pół roku będzie dziecko zdrowe. Dla niemowląt i młodszych dzieci, u których body detox nie jest racjonalny z przyczyn technicznych - należy użyć innego sposobu wyciągania toksyn (konkretnie aluminium) z ciała.
 
Obecność aluminium w ciele (i wiele innych parametrów przy okazji) da się prosto zbadać testem EAV.
 
Niebagatelne  znaczenie ma też tutaj wiedza z zakresu medycyny komórkowej i suplementacja zbadanymi naukowo preparatami dostarczającymi komórkowych składników odżywczych naturalnego pochodzenia, opracowanymi pod kątem efektu synergii.
 
Zainteresowanych konkretnie skutecznym zdrowiem zapraszam do kontaktu.

0
0
Portret użytkownika werty

Moje dziecko zdiagnozowano

Moje dziecko zdiagnozowano dość szybko bo w wieku 4 lat, że ma Zespół Aspregera. Narastanie problemów mogę rzeczywiście powiązać tylko ze szczepionkami, ponieważ "po drodze" nic innego poważnego nie wydarzyło się. Moje dziecko od małego nie chorowało na żadne choroby somatyczne, nie ma żadnych przewlekłych schorzeń. Jedynie spektrum autyzmu. Mam nadzieję, że kiedyś da się to racjonalnie wyjaśnić.  PS. Zycie z Aspergerowcem jest mega ciekawe - polecam.

0
0
Portret użytkownika Zdrowa

sa skuteczne terapie..

sa skuteczne terapie.. OCZYSZCZENIE z metali ciezkich i zdrowa dieta, wyleczenie jelit uszkodzonych rtecia ze szczepien itp. aah no tak zapomnialam dodać, że te terapie nie istnieją w gabinetach NFZ.. IDziałają tylko u tych, którzy chca byc w Kasie Zdrowia, a nie w Kasie Chorych.PozdrawiamV

0
0

Skomentuj