Prozdrowotne działanie magnetoterapii – hit czy mit?

Kategorie: 

Źródło: public domain

Dokładnie 38 lat temu Amerykańska Agencja ds. Leków i Żywności (FDA) oficjalnie dopuściła terapię polem magnetycznym do zastosowania w medycynie. Dziś zabiegi te są coraz popularniejszą metodą bezinwazyjnej walki z bólem i skutkami urazów, a nierzadko – także alternatywą dla farmakologii. Wykonuje się je już nie tylko w szpitalach i sanatoriach, ale także w zaciszu własnego domu.

 

W czym pomoże magnetoterapia?

Dobroczynne działanie pola magnetycznego polega przede wszystkim na usprawnieniu przepływu krwi i tlenu w organizmie. Efektem jest regeneracja chorych tkanek na poziomie komórkowym, regulacja procesów energetycznych oraz poprawa ogólnego stanu zdrowia. – Dziś magnetoterapię stosuje się zarówno u pacjentów w trakcie rehabilitacji po zabiegach, jak i chorujących m.in. na zwyrodnienia i stany zapalne stawów, artretyzm, reumatyzm czy osteoporozę – mówi Violetta Grzesiak-Stolanowska, diagnostka z Miasto Kobiet, specjalizująca się w magnetoterapii oraz innych naturalnych metodach pomagających w procesach regeneracji, rehabilitacji i walki z bólem.

 

Różne działanie pola magnetycznego

Udowodnionym efektem stosowania magnetoterapii jest m.in. działanie analgetyczne, czyli przeciwbólowe, a także przeciwobrzękowe oraz rehabilitacyjne. Terapia przyspiesza też proces gojenia ran i regenerację po zabiegach i urazach. Jak to działa?

 

Po pierwsze - pole magnetyczne blokuje możliwość przechodzenia uczucia bólu z miejsca jego wystąpienia do ośrodków mózgowych. Zwiększa też wydzielanie morfin i innych substancji odpowiedzialnych za odczuwanie bólu, w tym m.in. endogennych opiatów z grupy b-endorfin.

 

Jak długo utrzymuje się działanie przeciwbólowe na skutek zastosowania terapii polem magnetycznym? – Średnio to czas od 2 do 4 tygodni od zakończenia terapii. W wielu przypadkach ból całkowicie znika, jeżeli jego wystąpienie było spowodowane np. urazami. W przypadku bólów chronicznych, stosuje się indywidualne plany terapeutyczne. Wtedy zabiegi polem magnetycznym trwają przez dłuższy okres czasu, za to pozwalają na skuteczną eliminację dotkliwych stanów bólowych – przekonuje Violetta Grzesiak-Stolanowska.

 

Po drugie - terapia pulsacyjnym polem magnetycznym niskich częstotliwości pozwala walczyć z obrzękami. Poprawiając ukrwienie oraz mikrocyrkulację w eksponowanej tkance, obrzęk wchłania się szybciej, przynosząc ulgę dla organizmu.

 

Po trzecie – mamy rehabilitacyjne działanie magnetoterapii, która sprzyja regeneracji tkanek uszkodzonych na skutek urazów mechanicznych, termicznych i innych czynników mających bezpośredni wpływ na ciągłość tkanki. Rany i krwiaki goją się sprawniej i szybciej, co więcej – terapia zwiększa uwapnienie kości i przyspiesza ich zrastanie oraz regenerację.

 

Po czwarte - pole magnetyczne pobudza komórki stawów, działając przeciwzapalnie (często ogranicza konieczność ingerencji chirurgicznej). Dolegliwości związane ze schorzeniami w tym obrębie pojawiają się bardzo często, szczególnie u kobiet po 50 roku życia. Są związane z przedostawaniem się ciał obcych do powierzchni stawowej, co prowokuje układ immunologiczny do reakcji obronnej. Przykładem może być artretyzm, w przypadku którego kryształki kwasu moczowego przedostają się do stawów (na skutek złej pracy nerek), powodując stan zapalny.

 

Efekty lecznicze magnetoterapii są obszerne. To nie tylko uśmierzenie bólu układu ruchowego oraz regeneracja przy stanach zapalnych i pourazowych, ale także walka z obrzękami oraz działanie przeciwreumatyczne i wspierające układ immunologiczny. O skuteczności zabiegów świadczy fakt, że wszystkie procesy dokonują się na poziomie komórek i tkanek. To dzięki temu bezpośredniemu działaniu pacjenci odnotowują tak wysokie i pozytywne efekty.

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Skomentuj