Tętno wpływa na długość naszego życia

Kategorie: 

123rf.com

Jak donoszą duńscy naukowcy - przyspieszony puls, nawet przy dobrej kondycji fizycznej, zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci.

 

Normalnie puls człowieka podczas spoczynku, mieści się w zakresie 60-80 uderzeń na minutę. Szybsze bicie serca może wystąpić zazwyczaj podczas trawienia, gdy jesteśmy podnieceni lub zdenerwowani, przy gorączce lub w czasie krwotoków. Może to być także objaw pewnych nieprawidłowości w naszym organizmie.


Duńscy naukowcy przeanalizowali dokumentację medyczną trzech tysięcy osób i doszli do wniosku, że u osób z tętnem powyżej 90 uderzeń na minutę istnieje zwiększone ryzyko przedwczesnej śmierci i to bez względu na ich ogólną kondycję fizyczną. Im większa ilość uderzeń serca, tym większe jest to ryzyko. Według lekarzy, puls powyżej 100 uderzeń na minutę w czasie spoczynku jest uważany za nienaturalny i świadczy o możliwym ataku serca lub udarze mózgu.


W przeprowadzonym badaniu wzięto pod uwagę takie czynniki, jak przyspieszone bicie serca, wysokie ciśnienie krwi, czy palenie tytoniu. Jak można się spodziewać, wolontariusze uprawiający regularnie sport, mogli się pochwalić niższym tętnem, niż ci, którzy byli mniej aktywni w życiu codziennym lub mieli wysokie ciśnienie krwi.


Według naukowców, konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań w celu potwierdzenia tych wyników i zrozumienia odkrytej zależności. Polecają oni jednak wszystkim, aby rzucić palenie, utrzymywać normalne ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, kontrolować swoją wagę i prowadzić aktywny tryb życia. Wyniki badań naukowców opublikowanych w czasopiśmie Heart.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Bartosz_94

Nowość to to nie jest.

Nowość to to nie jest. Duńczycy obwieścili coś, co jest znane od dawna. Na przykład taki królik. Puls ponad 200 na minutę, a żyje 12 lat. Czysta logika. Serce nie jest jakimś perpetum mobilei i z każdym uderzeniem przybliża się do wiecznego odpoczynku. Wniosek nasuwa się sam.

0
0

Skomentuj