Kobiety przechowują DNA wszystkich mężczyzn, z którymi odbywały stosunki płciowe!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Badania przeprowadzone przez naukowców University of Seattle i Fred Hutchinson Cancer Research Center wykazały, że kobiety gromadzą w organizmie DNA każdego mężczyzny, z którym odbywały stosunek seksualny

 

Badanie początkowo próbowało ustalić czy kobiety, które były w ciąży i oczekiwały syna, mogą być bardziej narażone na choroby neurologiczne, które częściej występują u mężczyzn. Kiedy naukowcy rozpoczęli badanie, przypadkiem odkryto inny, interesujący fakt.

Badanie wykazało, że kobiece mózgi często posiadają „męski mikrochimeryzm”, czyli innymi słowy, obecność męskiego DNA. Według badań, 63% kobiet (37 z 59) posiadało obce DNA w wielu regionach mózgu. Naukowcy chcieli jednak odkryć skąd ono pochodzi.

 

W toku badań naukowcy uznali, że najbardziej prawdopodobną odpowiedzią jest to, że męskie DNA, znalezione w mózgu, pochodzi z ciąż z dziećmi płci męskiej. Okazało się to jednak nieprawdą, ponieważ podczas autopsji mózgów kobiet, które nigdy nie zaszły w ciążę, również znaleziono męskie DNA.

 

Badaczom udało ustalić się, że mikrochimeryzm występował u kobiet, które przeszły samoistne poronienie, wchłonęły męskiego bliźniaka na wczesnym etapie życia płodowego, wchłonęły DNA swojego starszego brata za sprawą matki bądź przez stosunek seksualny z innym mężczyzną.

W dalszych badaniach okazało się, że pierwsze trzy czynniki dotyczą bardzo niewielkiego odsetka kobiet. Większość przejmuje DNA mężczyzn przez stosunek płciowy.

 

Kobiety poddane autopsji zazwyczaj były już w podeszłym wieku. Niektóre z nich nosiły żywe męskie DNA w swoim organizmie przez ponad 50 lat. Nie jest jasne, dlaczego taki mechanizm ma miejsce, jednak naukowcy wciąż poznają kolejne interesujące fakty dotyczące genetyki.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Cezary

To ciekawe czytając ten

To ciekawe czytając ten artykuł przypomniał mi się tekst innego artykułu z prasy naukowej z przed kilku lat. Było tam o tym co znajduje się w ludzkim genomie takie śmieci czy dodatki pochodzenia zwieżęcego głównie naczelnych (szympansy, goryle) oraz kilku innych zwieżąt. I było też napisane iż nałkowcy nie wiedzieli w jaki sposub się do ludzkiego genomu te "dodatki" dostały. Oraz artykułu o gorylu z zoo w stanach i listach pań do opiekunów tego goryla z zapytaniem o możliwośc odbycia z nim stosunków. Sory wiem masa ludzi mnie znienawidzi ale ktoś musi podiąć ten temat z czystej nałkowej ciekawośći i może jakiś nałkowiec zdecyduje się tym zająć i obalić lub potwierdzić pogłoski.

0
0
Portret użytkownika andszej

Jezu, znowu męski

Jezu, znowu męski mikrochimeryzm w mózgu? Zamiast kompromitować się powielaniem bzurd z pseudonaukowych portali, wystarczy przeczytać publikację, na której ostatecznie oparto te rewelacje. No więc owszem, ten męski mikrochimeryzm występuje, a pochodzi on od męskich płodów, które kobiety nosiły. Innymi słowy, od ich własnych synów. Nie ma to ABSOLUTNIE NIC wspólnego z "DNA wszystkich mężczyzn" bla, bla.

0
0
Portret użytkownika w

ale w tekście jest napisane

ale w tekście jest napisane że ten gen występował też w kobietach które nie były nigdy w ciąży. 

0
0
Portret użytkownika Anna

Zadna nowość ,to telegonia

Zadna nowość ,to telegonia ,ale badania skrywane ,po co rodziny królewskie dbały o czystośc rasy albo kynologia 

0
0

Skomentuj