Palenie każdego dnia może zwiększyć ryzyko wystąpienia psychozy

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Dwa nowe badania wskazują na to, że palacze posiadają zwiększone ryzyko wystąpienia psychozy. Naukowcy twierdzą, że palenie co najmniej 10 papierosów dziennie może być wyraźnym czynnikiem ryzyka dla tej choroby psychicznej. Wyniki opublikowano w czasopiśmie naukowym The British Journal of Psychiatry, a podobne badania dotyczące marihuany w Acta Psychiatrica.

 

Wykazano związek między nałogowym paleniem a zwiększonym ryzykiem wystąpienia psychozy, szczególnie w odniesieniu do psychozy wynikającej ze schizofrenii. Jednak dokładne zależności nie zostały jeszcze ujawnione, więc istnieje możliwość, że nie jest to związek przyczynowo-skutkowy, a raczej korelacja. Równie dobrze osoby cierpiące na psychozy są częściej skłonne do palenia.

 

Chociaż wiele badań skupiało się na tym, czy palenie marihuany może przyczynić się do zwiększonego ryzyka wystąpienia psychozy, stosunkowo niewiele podobnych analiz prowadzono pod kątem zwykłego tytoniu. Tymczasem okazuje się, że palenie papierosów istotnie wiąże się z wyższym ryzykiem zaburzeń psychotycznych.

Zażywanie nikotyny zwiększa ilość dopaminy w naszym mózgu i wykazano już, że obniża to znacznie ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona, która wiąże się z niedoborem dopaminy. Idąc tym rokiem rozumowania naukowcy sądzą, że nikotyna może wywoływać psychozę, ponieważ wiąże się ona z nadmiarem dopaminy.

 

Podczas 15-letniej analizy danych medycznych na temat ponad 6 tysięcy osób, zespół badawczy odkrył, że osoby które palą 10 papierosów lub więcej każdego dnia częściej doświadczają psychozy. Ponadto stwierdzono także wyższe ryzyko choroby u osób, które zaczęły palić przed 13 rokiem życia. Większe ryzyko psychozy występuje także u osób palących marihuanę, zwłaszcza w młodym wieku.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika świadomościowypiotr

Mi się wydaje że nie ważna

Mi się wydaje że nie ważna jest ilość dopaminy w mózgu tylko co się człowiek z tej dopaminy uczy. Znalazłem w internecie że zmiany fazowe dopaminy tworzą kwas homowaniliowy ale podejrzewam że twórczą końcową fazą jest neuron który jest odpowiedzialny za myślenie wydajnościowe ociężałe, neuron po jakimś czasie umiera a psychoze bym utożsamił z czasem żywotności neuronu powstałego z dopaminy z myślenia wydajnościowego rewelacyjnego np. jak człowiek zwiedza jakieś miejsca to powstaje dopamina itd. z której kształtuje się obraz miejsc odwiedzonych więc neurony z tego uczenia mają dłuższy czas degradacji, z alkoholu i używek znowu przeciwnie bo co się można nauczyć (tego nie pamiętam a tego nie chce pamiętać) w połączeniu z zagrożeniem życia i intensyfikacją dopaminy powstałej w wyniku przyjemnego oddziaływania alkoholu lub jakiś używek tworzą samodestrukcyjne myślenie ociężałe które wywołuje psychoze. Więc wędrówke myślenia wydajnościowego przedstawił bym tak ; myślenie rewelacyjne-wytwarzanie dopaminy, myślenie ociężałe- przekształcanie dopaminy możliwe że jeszcze z jakimiś związkami w neuron, myślenie niedowartościowane- brak wytwarzania dopaminy. W mojej teorii ruchu świadomość jest umiejscowiona w komórkach więc sygnał dotyczący czynności musi być dostarczany z komórki do neuronu a neuron ma za zadanie wysłać sygnał dotyczący zmiany stanu skupienia substancji odżywczych w komórkach i uwolnieniu energii potrzebnej na ten ruch, z tego stanu rzeczy krótko czasowe neurony są przeciwnikami wytwarzania ruchu.

Nie sugerujcie się tym bo to są tylko moje teorie   

0
0

Skomentuj